Ruch to też cecha
W lekcji 1 kolejność brzmiała: kształt, wielkość, zachowanie, a kolor na końcu. Zachowanie przy żerowaniu jest prawie tak stałe jak kształt. Nie zmienia się z porą roku ani z wiekiem ptaka i działa nawet wtedy, gdy ptak jest tylko ciemną kropką na tle błyszczącego mułu. Kartka Cornell Lab do rozpoznawania siewkowców ma dla niego osobną rubrykę: sposoby żerowania, obok kształtu i wielkości.
Siewkowce szukają jedzenia na dwa główne sposoby: wzrokiem albo dotykiem. Od tego zależy niemal wszystko, co widzisz przez lunetę: rytm kroków, ułożenie głowy, a nawet wielkość oczu. Reszta to odmiany i wyjątki, i właśnie te wyjątki często najszybciej mówią, kto to jest.
W terenie: zanim sięgniesz po przewodnik, popatrz na jednego ptaka przez dziesięć sekund. Policz, ile razy się zatrzymał, i zobacz, czy dziób wchodzi w muł, czy tylko dotyka powierzchni.
Oczy albo dotyk: sieweczki, biegusy i brodźce
Sieweczki i siewki patrzą. Sieweczka obrożna Charadrius hiaticula (ang. Common Ringed Plover) żeruje w rytmie, który rozpoznasz z kilkuset metrów: kilka szybkich kroków, nagły postój z uniesioną głową, a potem jedno pochylenie całego ciała i dziobnięcie. I znowu: bieg, stop, dziob. Ptak wypatruje ruchu na powierzchni piasku, robaka, który wysunął się z norki, albo małego skorupiaka, i musi stać nieruchomo, żeby go zobaczyć. Dlatego sieweczki i siewki mają duże oczy i krótkie dzioby: wystarczy im chwycić to, co widać.
Graham Martin i Theunis Piersma porównali pole widzenia siewki złotej Pluvialis apricaria (ang. European Golden Plover) i biegusa rdzawego Calidris canutus (ang. Red Knot). Siewka żeruje wzrokiem przez cały rok i ma pole widzenia dostosowane do celnego dziobania tuż przed dziobem. Ma też duże oczy, które pomagają jej żerować także nocą. Biegus rdzawy poza lęgowiskami szuka jedzenia głównie dotykiem.
Biegusy czują. Biegus zmienny Calidris alpina (ang. Dunlin) idzie z głową w dół i wbija dziób w muł raz za razem, kilka razy na sekundę. Ten ruch nazywa się „maszyną do szycia” i znasz go już z lekcji 2. Biegus nie musi widzieć zdobyczy: koniec dzioba wyczuwa ją w mule. Dlatego biegusy żerują w zwartych stadach, nie stają co chwilę i nie podnoszą głowy, a stado wygląda jak dywan, który powoli przesuwa się po łasze. Gdy w takim dywanie jeden ptak biegnie, staje i rozgląda się, to prawie na pewno sieweczka albo siewka.
Brodźce brodzą. Krwawodziób Tringa totanus (ang. Common Redshank) i kwokacz Tringa nebularia (ang. Common Greenshank) mają dłuższe nogi i wchodzą tam, gdzie biegusom woda sięga już do brzucha. Dziobią i wypatrują, ale też sondują i przeczesują wodę dziobem. Kwokacz potrafi biegać w płytkiej wodzie za drobnymi rybami, przechylając się na boki. Brodźce żerują luźniej niż biegusy, każdy na swoim kawałku, i częściej są w ruchu, często na krawędzi wody, która akurat przypływa albo odpływa.
Sześciu specjalistów
Niektóre siewkowce mają własny, niepowtarzalny sposób żerowania. Wystarczy go zobaczyć raz, a rozpoznasz ptaka z drugiego końca laguny, nawet gdy kolorów nie widać. Poniżej sześć takich gatunków: przy każdym jest plansza z tabelą cech i nagraniem. W tabeli są też sobowtóry, ale zwróć uwagę, że u tych ptaków o pomyłkę trudno, gdy już wiesz, na jaki ruch patrzeć.
Szablodziób — Recurvirostra avosetta (ang. Pied Avocet)
Szablodziób, którego poznałaś w B6, żeruje ruchem kosy. Idzie powoli przez płytką wodę, opuszcza zadarty dziób tak, że jego wygięta część leży prawie płasko przy dnie, i przesuwa go na boki, w lewo i w prawo. Nie widzi, co łapie: czuje drobne skorupiaki i larwy, które dziób zahaczy w wodzie albo w miękkim mule. Ma błony między palcami i dobrze pływa, a na głębszej wodzie zanurza głowę jak kaczka.
Z daleka szukaj tego rytmu: biała sylwetka pochylona do przodu i głowa, która kołysze się na boki jak wahadło. Często żerują tak w stadzie, ramię w ramię, i wtedy cały szereg kosi wodę jednocześnie.
| Cecha | Szablodziób | Szczudłak |
|---|---|---|
| Wielkość i sylwetka | Wyraźnie większy od krwawodzioba, smukły, z długą szyją i małą, okrągłą głową. | Tułów nieco większy niż u krwawodzioba, ale ptak wydaje się dużo wyższy przez niezwykle długie nogi; bardzo smukły. |
| Dziób | Długi, cienki, czarny i wyraźnie wygięty w górę jak szabla; jedyny taki dziób wśród naszych siewkowców. | Długi, prosty i cienki jak igła, czarny. |
| Nogi | Długie, niebieskoszare; w locie wystają za ogon. | Niezwykle długie, różowoczerwone; w locie wystają daleko za ogon. |
| Zachowanie i żerowanie | Brodzi w płytkiej wodzie i kosi dziobem na boki tuż pod powierzchnią, wyczuwając zdobycz dotykiem; chętnie wchodzi głębiej i pływa. Zwykle w stadach, na lagunach i solniskach. | Brodzi wysoko na nogach i wydziobuje zdobycz z powierzchni wody, wypatrując jej wzrokiem; w ciemne noce przechodzi na żerowanie dotykiem. Laguny, solniska, rozlewiska. |
| Upierzenie | Biały z czarną czapeczką, czarnym karkiem i czarnymi pasami na grzbiecie i skrzydłach; u młodych czerń jest brązowawa. | Biały spód, czarne skrzydła; u samca grzbiet czarny z połyskiem, u samicy brązowawy; czerń na głowie bywa różnie rozległa. |
| W locie | Od spodu prawie cały biały, tylko końce skrzydeł czarne; z góry czarne pasy na białym tworzą wyraźny wzór; nogi wystają za ogon. | Skrzydła całe czarne, z wierzchu i od spodu; ciało białe, a różowe nogi ciągną się daleko za ogonem. |
| Głos | Czyste, fletowe „klit” lub „kluit”, w niepokoju powtarzane szybko; miękkie, bez szczekliwego tonu szczudłaka. | Ostre, szczekliwe „kek” lub „kiek”, uporczywie powtarzane przy gnieździe; ostrzejsze i bardziej nosowe niż fletowe „klit” szablodzioba. |
Szczudłak Himantopus himantopus
Szczudłak — Himantopus himantopus (ang. Black-winged Stilt)
Szczudłak wygląda jak krewny szablodzioba, bo nim jest, ale żeruje na odwrót. Stoi wysoko na różowych nogach, wypatruje zdobyczy na powierzchni wody albo tuż pod nią i chwyta ją precyzyjnym dziobnięciem cienkiego, prostego dzioba. Badanie wzroku siewkowców (Rojas i in., 1999) opisuje go jako ptaka, który dziobie wzrokiem i w dzień, i w nocy, a na dotyk przechodzi tylko czasem: w bezksiężycowe, wietrzne noce, gdy pomarszczona woda nic nie pokazuje.
Ta para to dobra lekcja: dwa czarno-białe ptaki z tej samej rodziny, a jeden kosi na ślepo, drugi celuje. Gdy w Marismas widzisz dwa takie ptaki obok siebie, sam ruch powie ci, który jest który, zanim zobaczysz kształt dzioba.
| Cecha | Szczudłak | Szablodziób |
|---|---|---|
| Wielkość i sylwetka | Tułów nieco większy niż u krwawodzioba, ale ptak wydaje się dużo wyższy przez niezwykle długie nogi; bardzo smukły. | Wyraźnie większy od krwawodzioba, smukły, z długą szyją i małą, okrągłą głową. |
| Dziób | Długi, prosty i cienki jak igła, czarny. | Długi, cienki, czarny i wyraźnie wygięty w górę jak szabla; jedyny taki dziób wśród naszych siewkowców. |
| Nogi | Niezwykle długie, różowoczerwone; w locie wystają daleko za ogon. | Długie, niebieskoszare; w locie wystają za ogon. |
| Zachowanie i żerowanie | Brodzi wysoko na nogach i wydziobuje zdobycz z powierzchni wody, wypatrując jej wzrokiem; w ciemne noce przechodzi na żerowanie dotykiem. Laguny, solniska, rozlewiska. | Brodzi w płytkiej wodzie i kosi dziobem na boki tuż pod powierzchnią, wyczuwając zdobycz dotykiem; chętnie wchodzi głębiej i pływa. Zwykle w stadach, na lagunach i solniskach. |
| Upierzenie | Biały spód, czarne skrzydła; u samca grzbiet czarny z połyskiem, u samicy brązowawy; czerń na głowie bywa różnie rozległa. | Biały z czarną czapeczką, czarnym karkiem i czarnymi pasami na grzbiecie i skrzydłach; u młodych czerń jest brązowawa. |
| W locie | Skrzydła całe czarne, z wierzchu i od spodu; ciało białe, a różowe nogi ciągną się daleko za ogonem. | Od spodu prawie cały biały, tylko końce skrzydeł czarne; z góry czarne pasy na białym tworzą wyraźny wzór; nogi wystają za ogon. |
| Głos | Ostre, szczekliwe „kek” lub „kiek”, uporczywie powtarzane przy gnieździe; ostrzejsze i bardziej nosowe niż fletowe „klit” szablodzioba. | Czyste, fletowe „klit” lub „kluit”, w niepokoju powtarzane szybko; miękkie, bez szczekliwego tonu szczudłaka. |
Szablodziób Recurvirostra avosetta
Ostrygojad — Haematopus ostralegus (ang. Eurasian Oystercatcher)
Ostrygojad ma dziób jak dłuto: długi, prosty, spłaszczony z boków, jaskrawo pomarańczowy. Używa go do małży i ślimaków, które otwiera, wbijając dziób między skorupki albo rozbijając je uderzeniami, i do robaków, które wyciąga z mułu. Różne ptaki specjalizują się w różnych technikach, więc jeden ostrygojad tłucze w muszlę, a drugi obok podważa ją od środka.
Ciekawe jest to, co robi po zmroku. Badania ostrygojadów żerujących na omułkach (Sitters, Oksford) pokazały, że ptaki, które wbijają dziób między skorupki albo rozbijają muszlę od spodu, w dzień szukają małży wzrokiem, a w nocy przechodzą na dotyk, a te, które rozbijają ją od góry, polegają na wzroku i w dzień, i w nocy. Na wybrzeżu pływowym ostrygojady żerują także nocą, bo to pływ, a nie słońce, mówi im, kiedy muł jest odsłonięty.
Na co patrzeć
- Wielkość i sylwetka
- Dużo większy i masywniejszy od krwawodzioba; krępy, z krótką szyją.
- Dziób
- Długi, prosty, gruby, jaskrawo pomarańczowoczerwony.
- Nogi
- Średniej długości, grube, różowe.
- Zachowanie i żerowanie
- Otwiera małże i ślimaki dziobem, sonduje muł w poszukiwaniu robaków; za dnia szuka zdobyczy wzrokiem, nocą dotykiem. Wybrzeża, plaże, skały, łąki nad rzekami.
- Upierzenie
- Czarna głowa, pierś i wierzch, biały spód, czerwone oko; zimą i u młodych biała półobroża na gardle.
- W locie
- Szeroki biały pas wzdłuż całego skrzydła i biały klin od kupra na grzbiet; koniec ogona czarny.
- Głos
- Głośne, przenikliwe „kliip” lub „kubik”; w tokach rozkręca się w długi, piskliwy tryl.
Kamusznik — Arenaria interpres (ang. Ruddy Turnstone)
Nazwa mówi wszystko: kamusznik odwraca kamienie. Wsuwa krótki, klinowaty dziób pod kamyk, muszlę albo kępę wodorostów i podrzuca ją albo spycha, a potem zjada to, co się pod spodem ukrywało: skorupiaki, ślimaki, larwy. Przekopuje też wały wodorostów wyrzucone przez morze. Jest wszystkożerny: zje padlinę i resztki, a czasem nawet jaja innych ptaków.
Szukaj go tam, gdzie inne siewkowce nie żerują: na kamienistych brzegach, falochronach, w porcie, na pasie wyrzuconych przez fale roślin. Krępy, pstry ptak, który przewraca rzeczy, to kamusznik, nawet jeśli światło zjadło mu kolory.
| Cecha | Kamusznik | Sieweczka obrożna | Piaskowiec |
|---|---|---|---|
| Wielkość i sylwetka | Większy i dużo krępszy od biegusa zmiennego; przysadzisty, z krótką szyją i niską sylwetką. | Wielkości biegusa zmiennego, krępa i okrągłogłowa; wyraźnie pełniejsza niż sieweczka rzeczna. | Nieco większy od biegusa zmiennego, krępy, z krótką szyją; w ruchu wygląda jak nakręcana zabawka. |
| Dziób | Krótki, mocny, klinowaty, czarny. | Krótki i gruby; latem pomarańczowy z czarnym końcem, zimą i u młodych ciemny, zwykle z pomarańczową nasadą. | Krótki, prosty, czarny, dość gruby; krótszy niż u biegusa zmiennego. |
| Nogi | Krótkie, pomarańczowe. | Krótkie, jaskrawopomarańczowe (u młodych matowo żółtopomarańczowe). | Czarne; brak tylnego palca, co widać przy dobrym podejściu. |
| Zachowanie i żerowanie | Odwraca dziobem kamienie, muszle i wodorosty na kamienistych brzegach, falochronach i wśród wyrzuconych przez morze roślin; często mało płochliwy. | Bieg, przystanek, dziobnięcie: żeruje na plażach, muliskach i płyciznach, zwykle przy morzu, na przelotach także nad jeziorami. | Biega bardzo szybko wzdłuż linii fal: za cofającą się wodą i przed nadchodzącą; najczęściej na piaszczystych plażach. |
| Upierzenie | Pstry, czarno-biały wzór na głowie i ciemny śliniak na piersi; latem grzbiet rudo-czarny, zimą ciemnobrązowy. | Pełna, szeroka czarna obroża (u młodych brązowa); za okiem biała brew; obrączka wokół oka niewidoczna lub ledwie zaznaczona. | Zimą najbielszy biegus: jasnoszary grzbiet, czysto biały spód i czarna plama na zgięciu skrzydła. Latem głowa i pierś rdzawe, nakrapiane. |
| W locie | Bardzo pstry: biała wstęga i biała plama u nasady skrzydła, biały pas wzdłuż grzbietu, biały kuper z ciemną przepaską i czarny pas na końcu ogona. | Wyraźny, szeroki biały pasek na skrzydle. | Bardzo szeroka, jaskrawobiała wstęga na skrzydle, kontrastująca z czarnym przednim brzegiem skrzydła; kuper biały po bokach. |
| Głos | Szybkie, terkoczące „tuk-tuk-tuk” lub „tuk-e-tuk”, często przy zrywaniu się. | Miękkie, wznoszące się, dwusylabowe „tu-ip”; sieweczka rzeczna woła opadającym „piu”, sieweczka morska krótkim „pit”. | Krótkie, ostre „plit” lub „twik”, zwykle w locie; czystsze niż chrapliwe „trrii” biegusa zmiennego. |
Sieweczka obrożna Charadrius hiaticula
Piaskowiec Calidris alba
Płatkonóg szydłodzioby — Phalaropus lobatus (ang. Red-necked Phalarope)
Siewkowiec, który pływa. Płatkonóg siedzi na wodzie lekko jak korek i kręci się w kółko, szybko, raz w jedną, raz w drugą stronę. Obracając się, odpycha wodę na boki i tworzy wir, który podnosi ku powierzchni drobną zdobycz, na przykład larwy owadów, nawet z ok. 30 cm głębokości. Ptak wydziobuje ją cienkim jak igła dziobem, dziobnięcie za dziobnięciem.
W Polsce to rzadki, ale regularny gość na przelotach: na stawach, zalewach i przy brzegu morza. Często pozwala podejść blisko. Jeśli na wodzie wiruje coś małego, szaro-białego, z czarną plamą za okiem, nie szukaj kaczki.
| Cecha | Płatkonóg szydłodzioby | Piaskowiec |
|---|---|---|
| Wielkość i sylwetka | Mniejszy od biegusa zmiennego, smukły, z cienką szyją i małą głową; na wodzie siedzi wysoko, lekko jak korek. | Nieco większy od biegusa zmiennego, krępy, z krótką szyją; w ruchu wygląda jak nakręcana zabawka. |
| Dziób | Mniej więcej długości głowy, bardzo cienki, prosty i czarny, jak igła. | Krótki, prosty, czarny, dość gruby; krótszy niż u biegusa zmiennego. |
| Nogi | Krótkie, szare; palce z płatkowatymi błonami, na pływającym ptaku niewidoczne. | Czarne; brak tylnego palca, co widać przy dobrym podejściu. |
| Zachowanie i żerowanie | Pływa i szybko kręci się w kółko, wzbudzając wir, który podnosi zdobycz ku powierzchni; dziobie ją bardzo szybko. Często mało płochliwy. Na przelotach na stawach, zalewach i przy brzegu morza. | Biega bardzo szybko wzdłuż linii fal: za cofającą się wodą i przed nadchodzącą; najczęściej na piaszczystych plażach. |
| Upierzenie | Wiosną ciemnoszary, z płowymi pasami na grzbiecie, rdzawą szyją i białym gardłem; samica jaskrawsza od samca. Młode i ptaki zimowe biało-szare z czarną plamą za okiem, młode z płowymi pasami na grzbiecie. | Zimą najbielszy biegus: jasnoszary grzbiet, czysto biały spód i czarna plama na zgięciu skrzydła. Latem głowa i pierś rdzawe, nakrapiane. |
| W locie | Wąski biały pasek na skrzydle i białe boki kupra z ciemnym środkiem; lot szybki i rzucający się. | Bardzo szeroka, jaskrawobiała wstęga na skrzydle, kontrastująca z czarnym przednim brzegiem skrzydła; kuper biały po bokach. |
| Głos | Krótkie, twarde „kit” lub „kett”, w stadzie świergotliwe; ostrzejsze niż płynne „plit” piaskowca. | Krótkie, ostre „plit” lub „twik”, zwykle w locie; czystsze niż chrapliwe „trrii” biegusa zmiennego. |
Piaskowiec Calidris alba
Brodziec piskliwy — Actitis hypoleucos (ang. Common Sandpiper)
Brodziec piskliwy żeruje sam, na kamienistych brzegach rzek i jezior, na nabrzeżach portów i przy ujściach, rzadko na otwartym mule. Szuka zdobyczy wzrokiem i chwyta ją z ziemi albo z płytkiej wody, czasem łapie owady w locie. Jego znakiem jest ruch, który nigdy nie ustaje: tylna część ciała i ogon kiwają się w górę i w dół, a głowa wysuwa się do przodu przy każdym kroku. Nawet gdy stoi, wygląda, jakby nie mógł usiedzieć.
Drugi znak to lot: nisko nad wodą, na sztywnych, drgających skrzydłach, przerywany krótkimi ślizgami, z wysokim „hi-di-di”. Porównanie z łęczakiem Tringa glareola (ang. Wood Sandpiper) i samotnikiem Tringa ochropus (ang. Green Sandpiper) znajdziesz w lekcji 6.
| Cecha | Brodziec piskliwy | Samotnik | Łęczak |
|---|---|---|---|
| Wielkość i sylwetka | Mały, mniej więcej wielkości biegusa zmiennego, przysadzisty i krótkonogi, z wydłużonym tyłem: ogon wystaje daleko za złożone skrzydła. | Mniej więcej wielkości łęczaka, ale krępszy i krótszonogi; z daleka wygląda na ciemnego, przysadzistego ptaka. | Mały, smukły brodziec, nieco większy od biegusa zmiennego; smuklejszy i dłuższonogi niż samotnik. |
| Dziób | Krótki, prosty, ciemny, mniej więcej długości głowy. | Prosty, nieco dłuższy niż głowa, ciemny; wydaje się mocniejszy niż u łęczaka. | Prosty, dość krótki (mniej więcej długości głowy), ciemny, u nasady zielonkawy. |
| Nogi | Krótkie, szarozielone lub żółtawooliwkowe. | Raczej krótkie, szarozielone (ciemniejsze niż u łęczaka); w locie palce ledwie wystają za ogon. | Dość długie, jasne, żółtawe lub zielonkawożółte; w locie palce wyraźnie wystają za ogon. |
| Zachowanie i żerowanie | Nieustannie kiwa tylną częścią ciała i ogonem; żeruje pojedynczo na kamienistych brzegach, nabrzeżach portów i rzekach, rzadko na otwartym błocie. | Zwykle pojedynczo, na brzegach rowów, rzek, stawów i małych oczek, często wśród drzew; kiwa tylną częścią ciała; poderwany wzbija się wysoko, zygzakiem. | Żeruje na płyciznach śródlądowych, rozlewiskach i zalanych łąkach, często w luźnych stadkach; poderwany zrywa się z głośnym wołaniem. |
| Upierzenie | Wierzch jednolicie oliwkowobrązowy; szarobrązowe boki piersi, a między nimi a zgięciem skrzydła biały klin wcinający się w górę; brzuch biały. | Wierzch ciemny, oliwkowobrązowy, z drobnymi jasnymi kropkami; brew krótka, tylko przed okiem, z białą obrączką oczną („okulary”); ciemna pierś ostro oddzielona od białego brzucha. | Wierzch brązowy, gęsto nakrapiany jasnymi plamkami; długa, wyraźna biała brew sięgająca daleko za oko. |
| W locie | Leci nisko nad wodą, na sztywnych, drgających skrzydłach przerywanych krótkimi ślizgami; wyraźny biały pasek na skrzydle, ciemny kuper i środek ogona (bez białego kupra samotnika). | Spód skrzydła prawie czarny, w kontraście z białym kuprem i brzuchem: z daleka czarno-biały jak duża jaskółka oknówka; ogon z kilkoma szerokimi, ciemnymi prążkami. | Spód skrzydła jasny, szarawy; biały kuper i gęsto prążkowany ogon; brak paska na skrzydle; palce wyraźnie za ogonem. |
| Głos | Wysokie, przenikliwe, opadające „hi-di-di” lub „ti-ti-ti”, zwykle przy zrywaniu się i w niskim locie nad wodą. | Dźwięczne, czyste, wznoszące się „tluit-tlu-it-it”, zwykle przy zrywaniu się; melodyjniejsze niż suche „cif-if-if” łęczaka. | Wysokie, szybkie, suche „cif-if-if”, zwykle przy zrywaniu się; bardziej szczebiotliwe niż dźwięczne „tluit” samotnika. |
Pływ ustawia zegarek
Na wybrzeżu atlantyckim morze podnosi się i opada zwykle dwa razy na dobę, z ok. sześcioma godzinami między wysoką a niską wodą. Jak wybrać porę wyjścia w Marismas del Barbate, opisała lekcja 2 modułu B6. Tu patrzymy na to od strony ptaka: co pływ robi z jego dniem.
Woda opada. Pierwsze łachy wynurzają się przy brzegu i siewkowce od razu na nie wchodzą, bo świeżo odsłonięty muł jest mokry i miękki, a zdobycz jest blisko powierzchni. Ptaki idą za krawędzią wody w głąb zatoki. Najpierw te z krótkimi nogami, biegusy i sieweczki, za nimi brodźce, które mogą stać w wodzie.
Niska woda. Łachy są ogromne, a ptaki rozchodzą się po nich daleko od brzegu. To najlepsza pora do żerowania dla nich i najgorsza do obserwacji dla ciebie.
Woda rośnie. Przypływ zalewa łachy od dołu i spycha żerujące ptaki coraz bliżej brzegu. Na każdym kawałku odsłoniętego mułu robi się tłoczno, gatunki mieszają się, a ty możesz je porównać obok siebie.
Wysoka woda. Gdy muł znika, siewkowce nie mają gdzie żerować. Zlatują się na noclegowisko: wyższą łachę, wał, wysepkę słonej łąki, plażę albo groblę. Stoją tam ciasno, często na jednej nodze, z dziobem w piórach, i czekają, aż woda zacznie opadać. Na noclegowisku najłatwiej policzyć stado i przeczytać obrączki, ale też najłatwiej ptaki spłoszyć, a każde zerwanie kosztuje je energię, której przy wysokiej wodzie nie mają skąd uzupełnić. O tym, jak obserwować noclegowisko i go nie niszczyć, jest lekcja 7.
Z tego wynika rytm dnia siewkowca: dwa razy na dobę jedzenie, dwa razy odpoczynek, z dnia na dzień trochę później. Dzień i noc mają tu mniejsze znaczenie niż pływ. Wiele siewkowców żeruje także nocą, gdy niska woda wypada po zmroku, a ostrygojad i szczudłak, jak widziałaś wyżej, mają na to swoje sposoby.
Saliny w Zatoce Kadyksu
Zatoka Kadyksu, na północ od Marismas del Barbate, to jedno z najważniejszych miejsc dla ptaków wodnych w Andaluzji: w zimowym liczeniu w 2023 r. naliczono w niej ok. 70 tys. ptaków wodnych, więcej tylko w Doñanie. Wokół zatoki ciągną się saliny: dawne i działające baseny do odparowywania soli i stawy hodowlane, oddzielone od morza wałami.
Saliny łamią zasadę „przy wysokiej wodzie się odpoczywa”. Hiszpańscy badacze José Pérez-Hurtado i Francisco Hortas pokazali w latach 90., że wiele siewkowców w Zatoce Kadyksu żeruje w salinach i przy wysokiej, i przy niskiej wodzie. Przy przypływie saliny są dla nich dodatkową jadalnią, gdy muł pływowy jest pod wodą. Przy odpływie są jadalnią alternatywną: część ptaków zostaje w nich, zamiast wylatywać na odsłonięte łachy. Szczudłaki, rycyki Limosa limosa (ang. Black-tailed Godwit), krwawodzioby i sieweczki morskie Charadrius alexandrinus (ang. Kentish Plover) są wśród dziewięciu gatunków, u których to zaobserwowali.
Dla ciebie to praktyczna wskazówka: jeśli w zatoce trafisz na wysoką wodę, nie czekaj na plaży. Pojedź na saliny, na przykład na ścieżki między Kadyksem a San Fernando, i patrz na płytkie baseny.
Bałtyk: morze, które prawie stoi
Nad Zatoką Gdańską tablica pływów ci nie pomoże. Bałtyk to prawie zamknięte morze, połączone z oceanem tylko wąskimi cieśninami duńskimi, i pływ jest na nim znikomy: w Zatoce Gdańskiej ok. 3 cm, w Świnoujściu ok. 8 cm. Tego nie zauważysz.
Zauważysz za to wiatr. Silny wiatr potrafi spiętrzyć wodę o ok. pół metra na brzegach otwartego morza, a w głębi zatok i w cieśninach nawet o 2 m i więcej. Wiatr od morza zwykle podnosi wodę przy brzegu i zalewa płycizny, wiatr od lądu ją odpycha i odsłania łachy. Dlatego w ujściu Wisły, na Mewiej Łasze, w ujściu Redy i na Cyplu Rewskim to, czy siewkowce mają gdzie żerować, zależy od pogody z ostatnich dni, a nie od pory dnia. Zmiany są wolniejsze i mniej przewidywalne niż w Andaluzji: płycizny mogą być odsłonięte albo zalane przez wiele dni z rzędu.
Co z tego wynika w terenie:
- przed wyjściem nad Bałtyk sprawdź prognozę wiatru, nie tablicę pływów;
- siewkowce żerują przez cały dzień, więc pora wyjścia jest mniej ważna niż w Marismas, a światło możesz wybrać pod słońce za plecami;
- po kilku dniach wiatru od morza płycizn może nie być wcale, więc szukaj ptaków na brzegach rozlewisk i w ujściach rzek.
To ciekawy kontrast z Marismas: tam ptaki i ty żyjecie w tym samym, przewidywalnym rytmie, który da się zaplanować na dziesięć dni naprzód. Nad Bałtykiem rytm ustala pogoda.
Planer wyjazdów
Na Marismas del Barbate i La Jandę kurs ma swój planer wyjazdów. Przy każdej wizycie pobiera z Open-Meteo prognozę wysokości morza i pogody na dziesięć dni i dla Marismas wskazuje okna, które wynikają wprost z tej lekcji: rosnącą wodę od ok. trzech godzin przed pełnym przypływem do godziny po nim, w świetle dnia. Ocenia je po wielkości pływu (przy dużym pływie woda odsłania i zalewa więcej łach), po deszczu i po wietrze, a wschodni Levante dostaje premię. Dla La Jandy, gdzie pływu nie ma, liczy się pora dnia i pogoda.
Dwie rzeczy warto pamiętać. Model pływów wyprzedza tablice portowe o ok. pół godziny, o czym planer mówi na stronie: prawdziwa woda może przyjść trochę później, niż pokazuje, więc nie zwijaj lunety za wcześnie. A gdy prognoza jest niepełna, planer mówi, że danych brakuje, zamiast planować na ślepo. Nad Bałtykiem takiego planera nie ma i nie miałby sensu: tam sprawdzasz wiatr.
Jak go użyć: wybierz okno, przyjdź na jego początek i stań tam, dokąd woda będzie spychać ptaki. Pierwsza godzina to biegusy i sieweczki na krawędzi wody, potem coraz ciaśniej, a pod koniec stada podrywają się i lecą na noclegowisko. Patrz, kto odlatuje pierwszy.
Filmy
- YouTube: płatkonóg szydłodzioby kręci się na wodzie
- YouTube: szablodziób kosi wodę dziobem
- YouTube: siewkowce i przypływ, noclegowisko w Snettisham
Źródła
- Cornell Lab Bird Academy: Be a Better Birder: Shorebird Identification (opis kursu) i Cornell Lab, All About Birds: Shorebird ID Tips (kartka, PDF)
- Martin G.R., Piersma T. 2009. Vision and touch in relation to foraging and predator detection: insightful contrasts between a plover and a sandpiper. Proc. R. Soc. B 276: 437–445. Streszczenie
- Audubon: Dunlin (żerowanie ruchem „maszyny do szycia”)
- Rojas L.M., McNeil R., Cabana T., Lachapelle P. 1999. Diurnal and nocturnal visual capabilities in shorebirds as a function of their feeding strategies. Brain, Behavior and Evolution 53: 29–43. Karger
- Sitters H.P.: The role of night-feeding in shorebirds in an estuarine environment with specific reference to mussel-feeding oystercatchers (BOU, Branta)
- Wikipedia: Pied avocet, Ruddy turnstone, Common sandpiper
- Audubon: These Sandpipers Collect Food by Creating Whirlpools (płatkonogi)
- Junta de Andalucía, REDIAM: zimowanie ptaków wodnych w Andaluzji, 2023
- MITECO: siewkowce na salinach i w hodowlach ryb (omawia pracę Pérez-Hurtado i Hortas 1993 o Zatoce Kadyksu)
- Wikipedia: Morze Bałtyckie (pływy i spiętrzenia wiatrowe)
Mini-quiz
- Mały siewkowiec biegnie kilka kroków, staje z uniesioną głową, pochyla się i dziobie. Sieweczka czy biegus?
- Dwa czarno-białe ptaki w lagunie: jeden przesuwa dziób na boki w wodzie, drugi stoi i celnie dziobie. Który jest który?
- Kiedy w Marismas ptaki podchodzą do obserwatora najbliżej i dlaczego?
- Czemu w Zatoce Kadyksu warto przy wysokiej wodzie pojechać na saliny?
- Co sprawdzisz przed wyjściem na siewkowce w ujściu Redy: tablicę pływów czy prognozę wiatru?
Odpowiedzi
- Sieweczka: żeruje wzrokiem, w rytmie bieg, stop, dziob. Biegus idzie z głową w dół i sonduje bez przerwy.
- Kosi szablodziób (czuje zdobycz dziobem), celuje szczudłak (wypatruje jej wzrokiem).
- Przy rosnącej wodzie: przypływ zalewa łachy i spycha żerujące ptaki ku brzegowi.
- Bo wiele siewkowców żeruje tam i przy wysokiej, i przy niskiej wodzie, gdy łachy pływowe są zalane.
- Prognozę wiatru: pływ na Bałtyku to kilka centymetrów, a poziom wody przy brzegu ustala wiatr.

